Czy Twoje treści są świetne, ale nie ranking? Publicysta Kristopher Jones dzieli się kilkoma typowymi błędami SEO, które tworzą blogerzy i twórcy treści.

Krajobraz marketingu cyfrowego ewoluował znacząco w ciągu ostatnich dwóch dekad. Między zmieniającym się algorytmem firmy Google a zalewem dezinformacji płynącej przez sferę marketingu cyfrowego łatwo stracić z oczu podstawowe praktyki, które powinniśmy stosować w naszych własnych strategiach SEO i marketingu treści.

Wraz z każdą nową aktualizacją algorytmu i zmianą technologiczną w wyszukiwaniu, mamy obsesję na punkcie tego, jak pole SEO wejdzie w zupełnie nowy paradygmat i zmieniamy nasze skupienie, aby to odzwierciedlić. Mimo że medium może się zmienić, podstawowe zasady pozostają takie same – i czas wrócić do podstaw.

Wszyscy rozumiemy sekrety i najlepsze praktyki SEO, więc dlaczego często nie potrafimy wykorzystać tych taktyk? Przyjrzyjmy się pięciu wspólnym błędom w blogowaniu, które możesz teraz popełnić.

1.Nieoptymalizowana struktura słów kluczowych

-Pomimo rozwoju technologii wyszukiwania semantycznego i uczenia maszynowego, badania nad słowami kluczowymi powinny nadal mieć pierwszeństwo przy modelowaniu wewnętrznej kampanii marketingowej. Wszystkie treści na stronie powinny być tematycznie powiązane tematami i słowami kluczowymi do ogólnych celów biznesowych.

-Jeśli nasze treści dotyczą jedynie tematów, a nie słów kluczowych, skąd wiemy, czego naprawdęwymagają użytkownicy ? Bez badania słów kluczowych, jak możesz naprawdę wiedzieć, kim są Twoi odbiorcy i dla kogo piszesz?

-Słowa kluczowe służą jako pomost między intencją użytkownika a treścią informacyjną / transakcyjną. Zoptymalizowana pod kątem słów kluczowych treść pomaga pozycjonować poszczególne strony internetowe, aby uzyskać bardziej równomierny ranking i zwiększać liczbę wyświetleń dla ukierunkowanych wyszukiwań. Dzięki temu treść blogu staje się głównym generatorem.

-W przypadku blogów na miejscu należy skupić się na długofalowych frazach informacyjnych. Typowe przykłady to frazy pytające zaczynające się od tego, jak, co, kiedy, gdzie i dlaczego .

-Inne propozycje słów kluczowych mogą zawierać wyszukiwane wyrażenia, które często są wyszukiwane, takie jak najlepsze „wskazówki” i „hacki” w celu ulepszenia niektórych procesów.

Blogerzy często nie optymalizują nagłówków, metatagów i treści za pomocą ukierunkowanych fraz kluczowych.

Należy wziąć pod uwagę fakt, że określone frazy kluczowe będą często pogrubione w opisie meta listy SERP, potencjalnie zwiększając współczynnik klikalności.

-Nieodpowiednie badanie słów kluczowych przebiega głębiej niż brak optymalizacji struktury nagłówka (np. Tytuł, opis meta). Wielu blogerów nie wykorzystuje semantycznego SEO ani podobnych fraz kluczowych o tym samym znaczeniu. Semantyczne pozycjonowanie stron internetowych pozwala blogerom tworzyć bardziej szczegółowe i czytelne treści, które mogą generować wyświetlenia dla wielu fraz kluczowych, odpowiadać na więcej pytań użytkowników i kwalifikować treść do wykorzystania w polecanych fragmentach – pomyśl o rozwoju wyszukiwania głosowego.

-Z drugiej strony, zbyt zoptymalizowana zawartość może również przekroczyć niebezpieczną linię. Pakowanie słów kluczowych lub posiadanie wysokiego zagęszczenia słów kluczowych kwalifikuje treść jako spam. Pakowanie słów kluczowych utrudnia czytelność zawartości, co powoduje słabe sygnały dla użytkowników.

-Po sprawdzonych metodach SEO nadal ważne jest, aby zoptymalizować wszystkie odpowiednie elementy witryny, takie jak adresy URL i metatagi, za pomocą ukierunkowanych słów kluczowych, aby kategoryzować i klasyfikować poszczególne strony internetowe. Oprócz sygnalizacji w wyszukiwarkach, gdzie główny nacisk kładziesz na treść witryny, słowa kluczowe pełnią również ważną funkcję w Twojej architekturze witryny.

2.Niespójne linki wewnętrzne

-Wewnętrzne łączenie  jest prawdopodobnie jednym z najbardziej pomijanych aspektów optymalizacji SEO, a problemy z linkami wewnętrznymi często występują na stronach internetowych agencji SEO!

-Istnieje wiele funkcji prawidłowego wewnętrznego linkowania dla SEO:

  1. Ułatwia użytkownikom nawigowanie po Twojej witrynie.
  2. Otwiera indeksowanie na głęboko powiązane strony internetowe i zwiększa szybkość indeksowania.
  3. Definiuje architekturę serwisu i najważniejsze strony internetowe w wyszukiwarkach.
  4. Dystrybucja „soku linków” lub autorytetu w całej witrynie.
  5. Indeksy połączone ze stronami internetowymi za pomocą słów kluczowych użytych w tekście kotwicy hiperłącza.
Podczas gdy linki zwrotne pozostają złotym standardem czynników rankingu wyszukiwarki, ich magię można wzmocnić poprzez strategiczne wewnętrzne powiązanie.

-Najlepiej będzie, jeśli będziesz potrzebować co najmniej trzech do pięciu linków wewnętrznych na jeden wpis na blogu oraz menu rozwijanego lub menu nawigacyjnego na stronie głównej, aby podać precyzyjne linki do niedostępnych stron internetowych. Tylko dlatego, że fragmenty treści są publikowane na Twoim blogu, nie oznacza to, że Google lub Bing może automatycznie uzyskać do niego dostęp.

3.Przeprowadź dokładny wewnętrzny audyt linków i zarejestruj, które strony mają najwięcej uprawnień.

Po prostu wstaw linki wewnętrzne na tych stronach do innych wysokowartościowych stron wewnętrznych, aby rozpowszechniać uprawnienia równomiernie w całej domenie.

-Wiele witryn wyświetla polecane posty w rozwijanym menu lub na stronie głównej, aby rozpowszechniać uprawnienia do swoich postów na blogu. Strona domowa blogera będzie jego najbardziej autorytatywna. Ogranicz liczbę łączy między poszczególnymi wpisami na blogu i stroną główną, aby równomiernie rozprowadzić sok linków w swojej domenie.

-Nie zapomnij także o ważności mapy witryny. Zapewni to prawidłowe indeksowanie wszystkich stron internetowych – przy założeniu, że struktury adresów URL są czyste i zoptymalizowane pod kątem słów kluczowych.

-Na koniec zoptymalizuj cały tekst zakotwiczenia, aby kategoryzować i generować wyświetlenia powiązanych stron internetowych. Używaj różnych fraz kluczowych dla każdego linku, aby móc pozycjonować strony internetowe pod kątem wielu zapytań.

4.Zła strona kopiowania

Jak często mówimy w marketingu cyfrowym, ważne jest, aby pisać dla czytelników, a nie wyszukiwarek. Nie zapominaj o treści, nie staraj się okazywać wiedzy z nadmiernym żargonem i pisz dla czytelników na poziomie czytania ósmej klasy.

W większości przypadków treści na stronie nie dotyczą publikowania, ale budowania świadomości wokół potrzeb. Zawsze sugeruję umieszczanie przydatnych wskazówek w materiałach informacyjnych w celu zapewnienia wartości.

Treści marketingowe to tyleż samo ćwiczenie brandingowe, co marketingowa taktyka. Konsekwentna produkcja treści tworzy etos marki, a także tworzy swój głos jako autor. Z kolei to ustanawia cię jako autorytet w twojej niszy.

Nie poświęcaj tego autorytetu słabą kopią ciała.

Przejrzyj swój blog jako całość. Czego doświadcza czytelnik, gdy pierwszy raz natknie się na twoją stronę internetową? Weź pod uwagę fakt, że średni czas uwagi szacowany jest na osiem sekund. Zoptymalizuj strukturę nagłówków i metatagi, aby zachęcić do łatwego skanowania i wyraźnego celu.

Wykorzystaj potężny nagłówek, by wzbudzić zainteresowanie czytelnika i rozwinąć to zainteresowanie za pomocą silnego paragrafu wprowadzającego. Zawsze wstawiaj wyraźne frazy przejściowe i rozważ użycie animowanych GIF-ów i filmów wideo, aby dać użytkownikom mentalną przerwę między długimi fragmentami akapitów. Zwiększy to również średni czas oczekiwania użytkownika.

Spraw, aby Twoje treści były atrakcyjne wizualnie, odpowiednio wykorzystując białą przestrzeń i wstawiając obrazy po każdych 400 słowach. Zasadniczo dzieli zawartość i zapobiega przeciążeniu informacji.

Na koniec edytuj zawzięcie. Wielu pisarzy żyje zgodnie z zasadą, że około dwie trzecie pisma powinno być edytowane i przerabiane. Użyj narzędzi takich jak Grammarly i Hemingway App, aby stworzyć zwięzłą i czystą kopię ciała.

5.Niezoptymalizowane obrazy i filmy

Mówiąc o słabej stronie kopiowania, większość blogerów wciąż ignoruje optymalizację obrazu i wideo. Niezoptymalizowane formaty plików graficznych i rozmiary są najczęstszymi błędami czasu ładowania, które pogarszają wydajność SEO.

Wszystkie obrazy na miejscu powinny być sformatowane jako .jpg, a wszystkie obrazy wektorowe jako .png.

Zawsze optymalizuj tekst alternatywny obrazu, aby ustawić go w rankingu w wyszukiwaniu docelowego słowa kluczowego. Alternatywnym tekstem jest to, co wyświetla się, gdy przeglądarka rzeczywiście nie wyświetla obrazu i informuje wyszukiwarki o treści obrazu. (Służy także do opisywania obrazów dla osób posiadających czytniki ekranu).

Optymalizując pliki wideo, umieść wszystkie swoje pliki wideo w jednym folderze i utwórz mapę witryny wideo dla wyszukiwarek, aby zindeksować filmy. Powinieneś zoptymalizować opis meta wszystkich stron wideo z docelowymi słowami kluczowymi do indeksacji. Wykorzystaj wezwanie do działania w opisie meta i adnotacjach wideo.

Marketing wideo można dystrybuować z wielu kanałów, a także z Twojego bloga. Zgodnie z niedawną ankietą przeprowadzoną przez HubSpot , 43 procent konsumentów chce oglądać więcej filmów od sprzedawców treści.

6.Słaba promocja treści

To prowadzi nas do prawdopodobnie największego błędu, który nęka blogerów i pniaków małych firm. Mówi się nam, że dobra treść powinna służyć jako naturalny magnes łączący, a nawet ranga wysoko w oparciu o zalety samego pisma. Szczerze mówiąc, z doświadczenia, które odkryliśmy, nie zawsze jest to prawda.

Zastanów się, że 10-godzinny projekt zawierający 3245 słów, zawierający znakomite treści i zdjęcia, jest tak samo bezużyteczny jak źle napisany list z 400 słowami, jeśli nie powoduje konwersji ani ruchu. To właśnie nazywam potencjalną energią. Bez odpowiedniej struktury technicznej ani żadnej strategii promocji treści w pracy, twoja inspirująca treść jest niewypałem.

Co by było, gdyby po napisaniu swojej teorii względności Einstein po prostu opublikował swoją teorię na drzwiach wejściowych i czekał, aż ktoś ją odkryje? Treści rozpowszechniane na blogu w młodej domenie nie będą gromadzić linków zwrotnych ani udziałów społecznościowych bez promocji.

7.Wykorzystaj swoje powiązania i zastosuj się do tych strategii, aby promować treści i umożliwić ich łączenie z mediami społecznościowymi:

  1. Niech wpływowi członkowie Twojej organizacji dzielą się i promują treść.
  2. Kontakt z osobami wpływającymi na media społecznościowe w celu udostępniania treści.
  3. Poproś o wycenę od lidera myśli branżowej, aby umieścić ją w swoich materiałach; zareklamuj to w swoim rozszerzonym słowie w mediach społecznościowych.
  4. Przeprojektuj zawartość do filmu lub infografiki, aby uzyskać większą łatwość udostępniania.
  5. Kontaktuj się ze stronami internetowymi, które w przeszłości łączyły się z podobną treścią.
  6. Prześlij swoje treści, aby zamienić odpowiednie niedziałające linki na autorytatywnych stronach.
  7. Prowadź płatną kampanię reklamową za pośrednictwem mediów społecznościowych, aby umieszczać treści bezpośrednio przed docelowymi odbiorcami.

Promocja treści obejmuje dokładną analizę odbiorców. Podziel członków grupy odbiorców na jedną z trzech granic w oparciu o nawyki, dane demograficzne i psychografię. Zbadaj, jakie kanały mediów społecznościowych są najbardziej wykorzystywane w danym segmencie odbiorców, a także kiedy są najbardziej aktywne.

8. Dowiedz się, które elementy treści najlepiej sprawdzają się w określonych kanałach mediów społecznościowych.

Najbardziej wirusowe przykłady zawartości obejmują:

  1. Poradniki „Jak to zrobić”
  2. Infografiki
  3. Filmy wideo
  4. Listicles
  5. „Dlaczego” artykuły

Treść służy jako skuteczna taktyka marketingu mobilnego i generator leadów przychodzących. Jeśli jednak zawartość siedzi na półce i zbiera kurz, jest to stracona inwestycja.

Sygnały społecznościowe i użytkowników w dużym stopniu wpływają na ranking organiczny. Zasadniczo promocja społeczna przyciągnie użytkowników do Twojej zawartości, która określi – w oparciu o ich zaangażowanie – skuteczność Twoich treści.

Wniosek

Agencje SEO i marketingowcy treści często mówią klientom o błędach technicznych i popełnianych przez nich na miejscu. Czasami jednak trzeba trochę realizmu, aby zrobić krok wstecz i przeanalizować własne kampanie, by osiągnąć większy sukces w dłuższej perspektywie.

Mamy nadzieję, że otrzymasz wiadomość, że twoja strategia SEO jest niedoskonała we właściwy sposób. To szansa na udoskonalenie i ulepszenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pliki cookie pomagają w korzystaniu z naszych usług. Korzystając z naszej usługi, zgadzasz się na korzystanie z plików cookie. Przeczytaj

Czym są pliki „cookies”? „Cookies” to niewielkie pliki tekstowe, które mogą być przechowywanie na Twoim urządzeniu podczas wizyt w serwisach internetowych. Pozwalają one zasadniczo na zidentyfikowanie Twojej przeglądarki podczas kolejnych wizyt w rozmaitych serwisach. Z jakich plików „cookies” korzystają witryny ? Stronakorzysta z czterech rodzajów plików „cookies”. 1. „Cookies” niezbędne dla poprawnego działania witryny Niektóre pliki „cookies” są niezbędne do tego, by zapewnić Ci możliwość pełnego wykorzystania witryny oraz oferowanych w niej funkcji. Dla przykładu, jeżeli chcesz porównać ze sobą parametry dwóch produktów, korzystamy z „cookies” by zapamiętać produkt porównywany. W tym czasie możesz odszukać w witrynie drugi z produktów do porównania. 2. „Cookies” ułatwiające poprawianie witryny Z niektórych plików „cookies” korzystamy by zbierać informacje statystyczne o ruchu użytkowników w witrynie, ich aktywności oraz sposobach korzystania z niej. Informacje te pozwalają nam na poprawianie witryny i jej ciągłe rozwijanie, dzięki czemu może ona spełniać Twoje oczekiwania. 3. „Cookies” poprawiające funkcjonalność witryny Te pliki „cookies” umożliwiają zapamiętywanie pewnych wyborów i ustawień, jakich dokonywałeś w witrynie (np. Twojego loginu, języka witryny, czy właściwego regionu). Te pliki „cookies” używane są przez strone oraz podmioty trzecie, które świadczą pewne usługi w witrynie (np. przez media społecznościowe, których wtyczki znajdują się w witrynie). 4. Pozostałe „cookies” Ostatnia grupa plików „cookies” zapamiętuje Twoje wizyty w naszej witrynie, podstrony, które szczególnie Cię zainteresowały oraz linki, w które kliknąłeś. Umożliwiają one personalizowanie określonych treści i dostosowywanie ich do indywidualnych preferencji użytkowników. Pozwalają również na lepsze dopasowanie komunikatów marketingowych do Twoich potrzeb. Te pliki „cookies” mogą także śledzić Twoje ruchy również w innych serwisach internetowych. Dla przykładu, pozwolą one na wyświetlenie reklam produktów strony podczas korzystania przez Ciebie z innych serwisów lub mediów społecznościowych. Umożliwiają także ograniczenie liczby reklam produktów, z którymi już wcześniej miałeś możliwość zapoznać się. Niektóre z powyższych plików „cookies” mogą być przechowywane na Twoim urządzeniu przez domeny podmiotów trzecich, takie jak: facebook.com, twitter.com, youtube.com, addthis.com, adnxs.com, advertising.com, doubleclick.net, invitemedia.com, xgraph.net, yieldmanager.com, oraz levexis.com. Te podmioty trzecie bądź to świadczą usługi dla strony, bądź też oferują rozmaite dodatkowe funkcje witryny bezpośrednio dla Ciebie.

Zamknij